PCC Exol poprawił zdolność do obsługi zadłużenia
 

PCC Exol poprawił zdolność do obsługi zadłużenia

 
 

Brzeg Dolny, 30 marca 2020

Spadek długu netto przy poprawie wyników pozwolił chemicznej grupie na obniżenie wskaźnika dług netto/EBITDA do najniższego poziomu od czasu debiutu na GPW. Płynności pomogło lutowe refinansowanie obligacji, przeprowadzone tuż przed wybuchem epidemii, która zastała grupę w szczególnie niekomfortowym momencie – sezonowo ujemnego cash flow operacyjnego.
IV kwartał to sezonowo dla Exolu okres najniższych przychodów i zysków ciągu roku, ale za to najlepszych przepływów operacyjnych. Tych ostatnich chemiczna grupa wypracowała więc 35,5 mln zł (55,8 mln zł w całym 2019 r.), co przy poniesionych nakładach inwestycyjnych (11,8 mln zł w IV kw.) pozwoliło w trzy miesiące podwoić saldo gotówki na rachunkach i obniżyć dług odsetkowy o 10 mln zł do 182,2 mln zł.

Podsumowując, w IV kwartale dług netto Exolu spadł o 17,3 mln zł do 167,8 mln zł. Wprawdzie to wciąż więcej niż przed rokiem (154,7 mln zł), ale na uwagę zasługuje jednoczesna poprawa wyników. W ten sposób chemiczna grupa obniżyła wskaźnik dług netto/EBITDA do 3,26x wobec 3,69x kwartał wcześniej i 3,48x przed rokiem. Niższego poziomu PCC Exol nie wykazywał co najmniej od czasu giełdowego debiutu z 2012 r. Poprawie uległ też wskaźnik pokrycia odsetek zyskiem operacyjnym (4,6x wobec 3,8x przed rokiem).

Przy 303,8 mln zł zobowiązań ogólne zadłużenie grupy wynosiło zaś 0,53x wobec 0,54-0,55x w czterech wcześniejszych kwartałach i było najniższe od początku 2017 r. Równocześnie dług netto stanowił 0,63x wobec 0,62x rok wcześniej i 0,61x przed dwoma laty (sezonowo wskaźnik ten przyjmuje najniższe wartości dla Exolu przyjmuje w IV kw., m.in. ze względu na wypłaty dywidendy).

W IV kwartale chemicznej grupie udało się też poprawić wskaźniki płynności, co w zasadzie było oczywistością wobec grudniowego porozumienia się z bankiem. Przypomnijmy, we wrześniu PCC Exol naruszył jeden z kowenantów, co wymusiło przeksięgowanie większości kredytu ze zobowiązań długo- do krótkoterminowych. Na koniec grudnia, przynajmniej pod względem kredytowym, sytuacja wróciła do normy, aczkolwiek poziom krótkoterminowych zobowiązań (160,4 mln zł) wciąż pozostawał podwyższony, między innymi z powodu obligacji na 45 mln zł. Część z nich (20 mln zł) Exol zrefinansował już w lutym tego roku, kolejny wykup (25 mln zł) czeka spółkę we wrześniu. Na razie trudno ocenić, jak będzie wyglądać przyszłość – póki co, raczej nie ma rynku na nowe emisje, a nim sytuacja się ustabilizuje spółce może się skończyć ważność obecnego prospektu (lipiec br.).

Przyjmując więc poziom krótkoterminowych zobowiązań z końca grudnia, lecz skorygowany o zrefinansowane obligacje, grupa PCC Exol wykazywała wówczas 1,04x płynności bieżącej i 0,65x płynności szybkiej, co wciąż było wartościami znacząco poniżej przeciętnej (czteroletnia średnia dla Exolu, liczona do czerwca 2019 r., to odpowiednio 1,41x oraz 0,95x).

Sama gotówka, której grupa miała 14,5 mln zł na koniec grudnia, pokrywała 10 proc. krótkoterminowych zobowiązań, także już skorygowanych o zrefinansowane w lutym obligacje.

Co warto przypomnieć, epidemia koronawirusa zastała Exol w okresie, gdy prawdopodobnie sezonowo notuje on wysokie odpływy gotówki z działalności (w I kw. 2019 r. i 2018 r. grupa miała kolejno 15 mln zł oraz 25,2 mln zł ujemnego cash flow operacyjnego). Niezbędne może się więc okazać zwiększenie wykorzystania linii kredytowych, które na koniec 2019 r. pozwalały na pożyczenie kolejnych 29,7 mln zł.

W ubiegłym roku PCC Exol miał 638,6 mln zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży wobec 636,1 mln zł rok wcześniej. Wyraźnie poprawiono natomiast marżę brutto na sprzedaży (17,5 proc. wobec 14,9 proc.), w ślad za czym poszły też wyższy zysk operacyjny i netto, który wzrosły kolejno o 18,5 proc. oraz 45,2 proc. do 41 mln zł i 29,3 mln zł.

PCC Exol zaznacza, że nie jest w stanie miarodajnie oszacować skutków epidemii koronawirusa. Akurat w tym przypadku nie muszą być one tylko negatywne.

„Obecnie, w dobie kryzysu epidemiologicznego, istnieje bardzo duże zapotrzebowanie na profesjonalne detergenty i środki myjąco-czyszczące, na rozwoju których aktualnie w szczególności koncentrujemy się.” – napisano w liście zarządu do interesariuszy spółki.

Być może pozytywnego wpływu epidemii oczekuje też główny akcjonariusz Exolu – niemiecka grupa PCC – skupujący akcje spółki w styczniu i lutym, tuż przed wybuchem epidemii. Oznaczałoby to tylko, że sytuacji nie doceniają mniejszościowi akcjonariusze (od początku miesiąca akcje Exolu straciły 24 proc.).

Większego optymizmu wciąż też nie widać po obligatariuszach spółki. Najkrótsze papiery z terminem spłaty we wrześniu tego roku (PCX0920) wyceniane są na 97,39 proc., ale wobec 95,9 proc. dzień wcześniej, co było historycznym minimum (liczonym w cenach zamknięcia). Uplasowane w lutym nowe papiery PCX1124 wyceniane są natomiast na 97 proc. nominału (6,2 proc. rentowności brutto).

Źródło: https://obligacje.pl/pl/a/pcc-exol-poprawil-zdolnosc-do-obslugi-zadluzenia

 
wstecz drukuj góra
PCC. synergies at work